Co Bogu, co fiskusowi?
Artur Wójtowicz | | sekcja: Scenariusze zajęć z religii
Dodano: 2007-08-07 14:02:49
Cel metodyczny: Ukazanie młodzieży zagrożenia płynącego z oszukiwania fiskusa.
Cel dydaktyczny: Zachęta do modlitwy bycia przykładnym obywatelem.
Spis treści:
- Modlitwa
- Ankieta
- Omówienie ankiety
- Podstawa biblijna
- Omówienie cytatu
- Podsumowanie
- Modlitwa
- Ankieta
- Omówienie ankiety
- Podstawa biblijna.
- Omówienie cytatu
- Podsumowanie
Modlitwa o umocnienie wiary
Rozdaję młodzieży kartkę z pytaniami:
- Czy wiesz, co to jest fiskus?
- Czy uważasz, że Urząd Skarbowy jest potrzebny?
- Jakie pozytywne cechy działalności Urzędu Skarbowego jesteś w stanie wymienić?
- Jakie negatywne cechy działalności Urzędu Skarbowego jesteś w stanie wymienić?
Nauczyciel omawia z uczniami ankietę i w celu uzupełnienia tematu może posłużyć się dwoma artykułami:
Dariusz, Dańkowski SJ, Podatki i moralność: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IK/etyka_podatkow.html
Jarosław Paryska, W poszukiwaniu lewych faktur: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/X/XB/poszukiwanielewych.html
Jadwiga Knie-Górna, Dobry jak chleb, zły jak fiskus: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZC/dobry_chleb_fiskusowi.html
Nauczyciel rozdaje uczniom tekst biblijny: Mt 22, 15 - 22
"...Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali, więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam, więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł:, «Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie, więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga». Gdy to usłyszeli, zmieszali się i zostawiwszy Go, odeszli...."
Przed chwilką przeczytaliśmy fragment, w którym zmuszono Jezusa do ujawnienia swego stanowiska wobec okupacyjnej władzy rzymskiej. Jest to moment na krótko przed śmiercią Jezusa, kiedy faryzeusze gorączkowo poszukują na niego "haka". Iście szatańskie pytanie. Jeżeli Jezus odpowie, "życzliwi" natychmiast doniosą o tym gdzie trzeba i Jezus stanie przed sądem jako burzyciel istniejącego porządku politycznego. Jeżeli odpowie, że tak, skompromituje się w oczach swoich słuchaczy i zwolenników.
Tymczasem Jezus kazał sobie podać monetę i zapytał: Czyj wizerunek i napis jest na niej wyryty? Odpowiedzieli Mu: Cezara. A wtedy Jezus: Oddajcie, więc Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga. To lapidarne powiedzenie staje się drogowskazem w dzisiejszej katechezie. Innymi słowy:, Jeżeli władca, respektuje w praktyce tę własność Boga, jaką jest człowiek i nie usiłuje stać się panem ludzkiego sumienia, panem myśli człowieka i jego serca, można, owszem, trzeba mu płacić podatki, czyli go nad sobą uznawać. Jeżeli jednak sięga po rząd dusz i sumień, należy jej powiedzieć twarde i zdecydowane: Nie!
Niewątpliwie przykładem takiej postawy byli pierwsi chrześcijanie. Byli oni najprzykładniejszymi obywatelami Cesarstwa Rzymskiego, ale gdy cesarz żądał od nich dla siebie kultu bożego, odpowiadali: Nie - i szli na męczeństwo, modląc się za swoich prześladowców.





