słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Zobacz wszystkie kursy

PREZENTACJE

Bank, pośrednicy finansowi
Zobacz wszystkie prezentacje

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Dawać pieniądze czy pracę

Anna i Artur Wójtowicz | Anna i Artur Wójtowicz | sekcja: Scenariusze zajęć z religii

Dodano: 2007-05-21 15:18:24

Zadaniem katechezy jest wskazanie uczniom stylu nowoczesnej działalności charytatywnej, która ma aktywizować odbiorcę, a nie pozostawiać go w marazmie niedostatku zwiększając jego potrzeby przez wpieranie doraźne.

Spis treści:

1.Modlitwa
2.Praca w indywidualna z uczniami
3.Omówienie pracy
4.Podstawa Biblijna
5.Podsumowanie

1. Modlitwa

Krótka modlitwa prowadzona przez jednego z uczniów z własną intencją

2. Praca w indywidualna z uczniami

Rozdaję uczniom kartki i na tablicy zapisuję pytanie:

Co byś zrobił jakby ktoś dał ci teraz 100 000 zł?

Uczniowie piszą odpowiedzi na kartkach. Czas ok. 10 min.

3. Omówienie pracy

Właśnie takim pytaniem chciałbym rozpocząć nasze dzisiejsze spotkanie. Zastanawiam się czy ktoś z was zadałby temu „dobroczyńcy" pytanie, dlaczego właśnie jego wybrał i jakie nadzieje z nim wiąże?

  • Jak wam się wydaje czy łatwo otrzymane pieniądze sprawiają radość?
  • Czy jest to radość krótko - czy długotrwała?
  • Co powodują łatwo otrzymywane pieniądze w człowieku?
  • Czy łatwe pieniądze mobilizują czy zniechęcają człowieka?

Tutaj może jawić się przed nami pytanie, jaki skutek mają łatwo otrzymywane pieniądze, które są dawane regularnie. Czy nie jest przypadkiem tak, że uzależniają one człowieka od drugiej osoby?
Oczywiście mam tutaj na myśli uzależnianie a jednocześnie deprawowanie człowieka. Być może słowo „deprawacja" ma w tym przypadku bardzo negatywny wydźwięk, ale zastanówmy się czy tak nie jest.

Czy nie jest tak, że Łatwe pieniądze często połączone są z lenistwem? Człowiek, który, ma gwarancję otrzymywania stałego dochodu za nic wyzbywa się motywacji do poszukiwania jakiejkolwiek innej formy zarobku.

Wieszam na tablicy hasło:

Co jest lepsze: Dawać pieniądze czy pracę?

Spójrzmy na sytuacje polityczno - socjologiczną w Polsce. Osoba, która rok przesiaduję na przysłowiowej „kuroniówce" często traci mobilizację do poszukiwania legalnej pracy. Część osób nawet nie stara się jej znaleźć twierdząc jedynie, że zasiłek im się należy. Dodatkowo jednak dorabiając sobie „na czarno".

Czy wspomniana „kuroniówka" bardziej mobilizuje, czy też bardziej rozleniwia? Myślę, że w tej chwili nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie. Ale i też odpowiedź ta nie jest celem naszego dzisiejszego spotkania.

Z badań i sondaży psychologicznych możemy się dowiedzieć, że łatwo otrzymywane pieniądze rozleniwiają człowieka i gwarantują mu brak rozwoju. Praca zaś daje człowiekowi poczucie samodzielności, niezależności i pewności siebie. Często jest tak, że właśnie człowiek, który stara się o pracę sam potrafi uwierzyć w własne siły i możliwości. Często również odkrywa przy tym nowe talenty. Zatem jak bumerang powraca do nas pytanie:

Co jest lepsze: Dawać pieniądze czy pracę?

4. Postawa biblijna

Postarajmy się zerknąć do biblii i poszukać czegoś na temat pracy i wynagrodzeń:

Rozdaję uczniom tekst: Mt 20, 1 nn

Przypowieść o robotnikach z winnicy

Albowiem królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich:, „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?" Odpowiedzieli mu: "Bo nas nikt nie najął". Rzekł im: "Idźcie i wy do winnicy!" A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: "Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!" Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: "Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty". Na to odrzekł jednemu z nich: "Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?" Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Krótka rozmowa z uczniami na temat przypowieści: „Jak można ją połączyć z tematem lekcji?"

5. Podsumowanie

Zastanawiając się nad postawionym pytaniem i szukając odpowiedzi możnaby zadać pytanie analogiczne:

Co jest łatwiejsze: Dawać wędkę, czy nauczyć łowić?

Pytanie, co jest łatwiejsze odpowie nam zaledwie na jedną część zagadnienia. Zaraz po nim powinno się pojawić kolejne:, Co jest pożyteczniejsze i moralne?

* * *

W pracy można posłużyć się również artykułem:

Budowanie mostów do Kenii.

Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt