słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Ekonomia wokół nas
Zobacz wszystkie kursy

PREZENTACJE

Komisja Nadzoru Bankowego
Zobacz wszystkie prezentacje

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Reklama dźwignią handlu

Anna i Artur Wójtowicz | Anna i Artur Wójtowicz | sekcja: Scenariusze zajęć z religii

Dodano: 2007-04-04 14:39:41

Katecheza dotycząca etycznych zasad reklamowania produktów. Tekst zajmuje się problematyką wpływu przekazu na wybór klienta w kontekście wolności wyboru i świadomej decyzji. Scenariusz jest przeznaczony dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
...ciąg dalszy
<<  1 | 2 | 3 

2.3 Pokaz fotografii

Przechadzając się po mieście możemy zauważyć rozmaite reklamy. Spójrzmy, zatem na dwie i zastanówmy się wspólnie czy przekazują one prawdę, czy też nie.

Przykład nr. 1

Przykład nr. 2

 

Odniesienie się młodzieży do Fotografii:

Rozdajemy młodzieży kartki z następującymi pytaniami i dajemy czas 5 minut na udzielenie odpowiedzi:

Pytania:

  • Kiedy możemy twierdzić, że reklama jest faktycznie dźwignią handlu?
  • Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby tak powiedzieć?

Przed podsumowaniem można omówić odpowiedzi uczniów.

3. Podsumowanie

Podsumowując temat etycznej granicy Reklamy wróćmy do tekstu Karoliny Mysiak:

11 maja w Krakowie w ramach I Festiwalu Plakatu Reklamowego odbyła się otwarta dyskusja na ten temat. Wnioski mogą wydawać się oczywiste: granicą, której z pewnością nie powinna przekraczać reklama, jest wolność drugiego człowieka. Twórca musi brać pod uwagę środowisko, w jakim żyją odbiorcy, religię, jaką wyznają i przyjęte obyczaje. Wszystko to jednak podlega jego tylko subiektywnej ocenie i ocenie pierwszego widza - zleceniodawcy. Nie istnieje żaden obowiązujący kodeks stworzony przez profesjonalistów. Granica ta jest, więc całkowicie płynna. Co więcej, kultura zmienia się, a granice przesuwają w kierunku coraz większej swobody obyczajowej.

W Polsce sytuacja wygląda jednak nieco inaczej. Specjaliści twierdzą, że na Polaków nie działają reklamy ani zbyt dowcipne, ani zbyt śmiałe obyczajowo. Najczęściej są, więc przewidywalne i mało zaskakujące. Społeczeństwo polskie stwarza reklamie wyraźne ograniczenia obyczajowe. Jednak czy słusznie? Reklama jest dziełem twórcy i dopóki nie obraża naszych uczuć i nie ogranicza naszej wolności, tak właśnie powinniśmy ją traktować.

Reklamę powinniśmy traktować jak wyzwanie. Mając świadomość podstawowej funkcji marketingowej, jaką pełni, dostrzec w niej swoiste dzieło sztuki, które może nas zadziwić, sprowokować do przemyśleń, rozbawić. I to niezależnie od nadrzędnych intencji producenta. Dzieło inspirujące i pouczające, pod warunkiem, że właściwie potraktowane.

<<  1 | 2 | 3 
Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt