Takie druki można też ściągnąć ze stron Towarzys...
student z Warszawy
Kto z nas nie widział kolizji na drodze? Poobijane pojazdy, wokół tłumek przypadkowych gapiów, wśród nich zdenerwowani kierowcy, którzy wypominają sobie popełnione przewinienia w stylu "jak jeździsz?" i nie za bardzo wiedzą, co mają dalej zrobić. Ktoś próbuje przez telefon wezwać policję i karetkę pogotowia, świadkowie udzielają światłych rad, a kierowcy pojazdów przejeżdżających obok zwalniają, by popatrzeć co się wydarzyło, niejednokrotnie powodując zwiększenie zamieszania na drodze i kolejne kolizje.
Tak wygląda niestety, standardowy obrazek i każdy, kto sam znalazł się w takiej sytuacji wie, jak jest to stresujące dla wszystkich uczestników zdarzenie, i jak łatwo wtedy stracić głowę. No, może nie dosłownie, ale sytuacja staje się jeszcze bardziej nerwowa, gdy ktoś wskutek wypadku ucierpiał.
Niełatwo jest udzielać dobrych rad, ale warto przypomnieć kilka zasad, którymi należałoby się w takich sytuacjach kierować.
Najważniejsze w takich przypadkach jest życie i zdrowie ludzi - tych, którzy uczestniczyli w wypadku. Na samym początku należy upewnić się czy nikomu nic się nie stało. Od tego zależeć będzie tok dalszego postępowania. Jeśli są ranni należy zorientować się czy i jakiej pomocy można im udzielić na miejscu zdarzenia i niezwłocznie wezwać pogotowie ratunkowe oraz policję. Do czasu przyjazdu tych służb należy zapewnić bezpieczeństwo innym użytkownikom drogi oznakowując miejsce wypadku trójkątami ostrzegawczymi, światłem latarki błyskowej lub w inny sposób, który pozwoli ostrzec nadjeżdżające pojazdy i uniknąć najechania na pojazdy, i osoby uczestniczące w wypadku.
Jeśli kolizja nie była zbyt groźna i nie spowodowała ofiar w ludziach, należy zjechać lub zepchnąć pojazdy na pobocze tak, by nie utrudniały ruchu innym uczestnikom ruchu, a następnie zająć się dopełnieniem formalności.
Podstawowe czynności to wzajemne spisanie danych kierowców i pojazdów uczestniczących w kolizji, łącznie z numerem polisy OC i nazwą zakładu ubezpieczeń, które ją wystawiło. Najlepszym dokumentem służącym do tego celu jest Protokół wypadku, czyli wspólne oświadczenie o wypadku drogowym. Jest to druk wg jednolitego wzoru stosowanego we wszystkich krajach europejskich, który coraz częściej wypiera i zastępuje popularne w Polsce tzw. oświadczenie, czyli kawałek kartki wyrwanej z kalendarza, na której zdenerwowani kierowcy wypisują różne rzeczy wg swojego uznania, zapominając czasami o wpisaniu niezbędnych informacji niezbędnych w dalszym toku postępowania.
Wezwanie policji na miejsce zdarzenia jest wskazane zawsze, gdy:
Wezwanie policji należy uznać za konieczne także wtedy, gdy druga strona nie chce się wylegitymować lub nie ma przy sobie któregoś z istotnych dokumentów (dowód osobisty, dowód rejestracyjny, polisa OC), jej stan wskazuje na to, że spożywała alkohol, dziwnie się zachowuje lub wręcz próbuje uciec z miejsca zdarzenia.
Takie druki można też ściągnąć ze stron Towarzys...
Te druki są ujednolicone, to znaczy zawierają po...
protokół wypadku