słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Grosz do grosza, czyli jak inwestować
Zobacz wszystkie kursy

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Jak inni poradzili sobie z bezrobociem (1)

Monika Szczepańska | Wydawnictwa Pastoralne | sekcja: Porady

Dodano: 2007-04-20 15:13:51

Bezrobocie, brak perspektyw, to słowa, które słyszymy na co dzień. Dzięki proboszczom, którzy cieszą się dużym zaufaniem społecznym, możliwe jest ukazanie parafianom, że mogą diametralnie zmienić swoją sytuację życiową. Przyniesie to korzyści nie tylko osobom, które taką inicjatywę podejmują i ich rodzinom, ale również kościołowi parafialnemu, wspólnotom w nim działającym i całej lokalnej społeczności.

Dzielenie się doświadczeniami

W Polsce wiele się dzieje w obszarze małej przedsiębiorczości. Każda nowa inicjatywa, którą można bezpośrednio wykorzystać na własnym podwórku lub jako inspirację do działania w przyszłości, to nieoceniona pomoc - swoisty bank pomysłów. Warto zachęcać i mobilizować parafian, którzy nie mają pracy, aby taki trud ponieśli, na przykład dla otwarcia przyparafialnego sklepiku z dewocjonaliami czy żywnością, małej kawiarenki, agencji opieki nad osobami starszymi, zakładu usług konserwacji zieleni lub sprzątania powierzchni parafialnych. W praktyce okazuje się, że nie jest to takie trudne, wymaga jedynie wytrwałości, cierpliwości i przekonania o słuszności swoich dążeń.

Ludzie chcący rozpocząć własną działalność gospodarczą często borykają się z problemem nieznajomości przepisów, prawa podatkowego lub brakiem środków finansowych na zakup odpowiedniego sprzętu. Dobrym pomysłem jest szukanie informacji w wydawnictwach fachowych, w Internecie, uczestnictwo w kursach organizowanych przez Urzędy Pracy. Można stworzyć przy parafii grupę wsparcia, która spotyka się i dzieli swoimi doświadczeniami, a także wspólnie modli i pogłębia życie duchowe.

Problemy ludzi bezrobotnych

Często osoby, które tracą pracę, tracą ją nie ze swojego powodu. Przyczyną może być likwidacja zakładu pracy czy redukcja etatów. Pracodawcy niechętnie zatrudniają młode mamy. Problemy mają też osoby co prawda w pełni sprawne umysłowo i ruchowo, ale starsze, powyżej 45 roku życia. Co wtedy zrobić? Można się poddać; wówczas człowiek popada w gnuśność i zwątpienie, czego konsekwencją często jest również zwątpienie, erozja wiary. Można powalczyć o to, żeby nie tylko udowodnić sobie własną wartość, ale również, aby być przydatnym innym. Rady i przykłady przedstawiane w artykule wzięte są z autentycznych doświadczeń autorki artykułu - młodej mamy, która wobec braku ofert pracy zdecydowała się na samozatrudnienie.

Etap podejmowania decyzji

Wobec braku ofert pracy warto spróbować własnych sił w roli przedsiębiorcy i rozpocząć własną działalność gospodarczą. Najważniejszy jest pomysł. Trzeba starannie zanalizować swoje kompetencje zawodowe i zdefiniować, co potrafimy robić. Należy też zorientować się, jakie potrzeby mieszkańców nie są realizowane i na jakie usługi istnieje zapotrzebowanie. Załóżmy, że pomysł jest. Należy go tylko wprowadzić w życie. Tu zaczynają się pierwsze „schodki": jakie formalności trzeba załatwić i skąd pozyskać potrzebne środki finansowe. Bez znalezienia dotacji trudno jest stawiać pierwsze kroki.

Wizyta w Urzędzie Pracy

Osoby bezrobotne z reguły rejestrują ten fakt w odpowiednim urzędzie. Urzędy Pracy zajmują się nie tylko rejestracją bezrobotnych, ale także, o ile nie przede wszystkim, kierowaniem do nich ofert pracy oraz wskazywaniem innych sposobów na pozbycie się statusu osoby bezrobotnej. Spośród tych sposobów na uwagę zasługuje spotkanie z doradcą zawodowym. Poinformuje on o różnych możliwościach podjęcia pracy i o sposobach na uzyskanie unijnych dotacji. Unia Europejska przeznaczyła pewne środki na wspieranie samozatrudnienia w Polsce; część z tych środków jest do rozdysponowania przez Urząd Pracy.

Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt