Serwis Edukacji Ekonomicznej dofinansowany przez NBP

drukuj artykuł wyślij znajomemu komentarze:

Jak obniżyć rachunki za prąd, wodę i ogrzewanie

Anna Seredyn | Oszczędności | Dodano: 2010-08-03

Szukając oszczędności w  domowym budżecie warto przyjrzeć się wysokości opłat stałych. Na pierwszy ogień proponuję przegląd opłat za prąd, wodę i ogrzewanie. Co można zrobić żeby płacić mniej?


Prąd

Przede wszystkim musimy ograniczyć zużycie prądu. Najbardziej oczywiste sposoby to:
- Wymiana żarówek na energooszczędne, szczególnie w pomieszczeniach w których światło pali się długo. Wymiana żarówek w miejscach, gdzie światło zapalane jest na chwilę nie przyniesie oszczędności.
- Podłączenie części sprzętu (na przykład telewizor i wieża) do listwy zasilającej, żeby w wygodny sposób móc je wyłączać i nie zostawiać w trybie stand by
- Przy okazji wymiany sprzętu AGD - zwrócenie uwagi na klasę energetyczną urządzenia
- Włączanie do prądu ładowarek do komórek, akumulatorków  i laptopów tylko wtedy gdy to potrzebne
- Włączanie pralki i zmywarki tylko przy pełnym wsadzie
- Zgaszone światło w pomieszczeniach, w których nikogo nie ma
- Odłączenie od prądu urządzeń, z których nie korzystamy
- Zamiana komputera stacjonarnego na laptopa

Gdy zużycie prądu ograniczyliśmy, warto jeszcze zastanowić się nad zmianą taryfy. Wielu dostawców prądu proponuje różne taryfy - np. tańszy prąd w nocy albo w weekendy.  Czy i kiedy warto taką zmianę robić? Moim zdaniem, jeżeli oszczędność jest rzędu 10%, to warto się nad tematem pochylić. Jeśli możliwa oszczędność jest niższa - niespecjalnie.

Przede wszystkim musimy zlokalizować „prądożerców" i w drugim kroku zastanowić się, czy możemy ich przekierować na godziny tańszej taryfy. Tzw. prądożerców można określić np. dzięki stronie: http://www.vattenfall.pl/kalkulatorenergii/ . Po takiej analizie pozostaje zapoznać się z ofertą dostawcy prądu i podjąć decyzję czy zmieniamy taryfę czy nie.

Woda

Sposobów na ograniczenie zużycia wody jest kilka:
- Mycie się pod prysznicem, zamiast w wannie. Kąpiel w wannie zostawmy sobie na specjalne okazje, gdy chcemy się zrelaksować lub wygrzać. Na co dzień wystarczy prysznic, a zużycie wody będzie kilkukrotne niższe.
- Naprawa wszystkich cieknących kranów
- Zainstalowanie w kranach perlatorów - dzięki napowietrzeniu strumienia wody, możemy zaoszczędzić od 15% do 60% wody.
- Mycie naczyń w zmywarce
- Ograniczenie prania „w ręku" do minimum
- Wykorzystywanie  w toalecie opcji „małego" i „dużego" spłukiwania
- Zakręcanie kranu podczas mycia zębów czy golenia
- Oszczędne użycie wody podczas przygotowania posiłków - mniejszy strumień wody oraz zakręcony kran, gdy woda niepotrzebna.

Koszty ogrzewania

Gdy na dworze chłód, miło wracać do ciepłego domu. Co możemy zrobić, żeby koszty ogrzewania ograniczyć i żeby okresowe rozliczenie nie przyprawiło nas o ciężki ból głowy?

Kierunki są co najmniej trzy:
- zidentyfikowanie i ograniczenie miejsc, którymi ciepło ucieka
- właściwe obchodzenie się z grzejnikami
- odpowiednia regulacja grzejników

Ciepło ucieka z mieszkania przez okna, drzwi wejściowe oraz ściany. Na jakość ścian z reguły nie mamy wpływu, ale możemy zadbać i o drzwi i o okna: przede wszystkim wyregulować i ewentualnie naprawić, a następnie uszczelnić. Z uszczelnianiem nie można przesadzać, gdyż zbyt szczelne pomieszczenie utrudnia cyrkulację powietrza. Warto również przypilnować, na przykład interweniując w administracji, żeby na klatce schodowej nie było zbyt zimno, ponieważ to też ma wpływ na to jak ciepło jest u nas w domu.

Kolejnym sposobem na ograniczenie rachunków za ogrzewanie jest właściwe używanie grzejników, na przykład:
- Ograniczenie do niezbędnego minimum suszenia prania na kaloryferze.
- Po drugie - trzeba zadbać, żeby grzejniki nie były zastawione żadnymi meblami, tak aby cyrkulacja powietrza była jak najlepsza. Wiadomo, że nie zawsze się da, ale warto o tym pamiętać.
Największe oszczędności, przy niewielkim wysiłku można uzyskać dzięki wykorzystywaniu pokręteł do ustawiania mocy grzania grzejników. Moje podejście jest następujące:
- Temperaturę w mieszkaniu utrzymuję na takim poziomie, żeby nie wymagała chodzenia w swetrze z jednej strony, a z drugiej - przebierania się w t-shirty i szorty. Ale ustawiając temperaturę w domu czy mieszkaniu jednym z najważniejszych parametrów powinien być komfort domowników. Jedni lubią przebywać w chłodniejszych pomieszczeniach, a inni lubią mieć ciepło i dłuższe przebywanie w zbyt chłodnych pomieszczeniach przypłacają przeziębieniem.
- W łazience nie ograniczam ogrzewania - przede wszystkim chodzi o to, żeby wyeliminować wilgoć. Oprócz tego wolę korzystać z łazienki, gdy jest w niej w miarę ciepło.
- Jedni wolą spać w chłodnej sypialni, inni preferują spanie w cieple i ja do tego grona należę. Grzejnik w sypialni zakręcam rano, po wstaniu, a odkręcam pod wieczór,  jakieś 2 godziny przed pójściem spać.
- Jeśli wyjeżdżam na dłużej (choćby na weekend) zakręcam grzejniki. W czasie silnych mrozów zostawiam ogrzewanie na niskim poziomie, żeby nie wracać do wyziębionego mieszkania
- W pomieszczeniach nieużywanych, utrzymuję ogrzewanie na niskim poziomie. Zwiększam albo gdy są duże mrozy, albo gdy pomieszczenie ma być używane (np gościnny pokój - gdy wiem, że przyjadą goście).


Mam nadzieję, że przynajmniej część z opisanych powyżej sposobów wzbudzi zainteresowanie Czytelników i po zastosowaniu - przełoży się na oszczędności w domowym budżecie.

Komentarze

Ilość komentarzy: dodaj komentarz rozwiń wszystkie

Dodaj komentarz

wszystkie pola, oprócz adresu email, są wymagane
Newsletter Newsletter

Aktualności z Serwisu Edukacji Ekonomicznej prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Nowości z działu

Polecamy w serwisie

Ostatnio komentowane

Słownik pojęć ekonomicznych

Dictionary
alfabetycznie

a b c d e f g h i j k l m n o p r s t u w y z