Serwis Edukacji Ekonomicznej dofinansowany przez NBP

drukuj artykuł wyślij znajomemu komentarze:

Biblijne pochwały przedsiębiorczości

Michał Wojciechowski | Etyczny biznes | Dodano: 2009-04-06

Życie gospodarcze nie jest oczywiście w ramach Pisma Świętego tematem specjalnie istotnym. Biblia wspomina jednak o jego elementach w związku z kwestiami moralnymi. Z tego punktu widzenia je ocenia.

W ostatecznym rachunku dobra materialne pochodzą od Boga, który stworzył świat. Oznacza to z jednej strony, że nie wolno ich źle wykorzystywać ani niszczyć, ale z drugiej, że są ze swej istoty dobre i pożyteczne. Tym samym dobre jest ich pomnażanie, które służy potrzebom ludzkim.

Jak je powiększać? Podstawowym dobrem i źródłem utrzymania w świecie starożytnym była ziemia. W Izraelu przekazywana przede wszystkim przez dziedziczenie, uznawane w Biblii za szczególnie godny i właściwy sposób nabycia własności. Równolegle drogą do dóbr materialnych jest praca; zamożność jawi się jako wynik pracowitości (Prz 10, 4: Ręka leniwa sprowadza ubóstwo, ręka zaś pilnych wzbogaca, itd.). Połączenie własności z pracą było zresztą naturalne w społeczeństwie, w którym na wsi przeważali właściciele rodzinnych gospodarstw rolnych, a w mieście drobni rzemieślnicy i kupcy. Jak z tego wynika, ekonomika oparta na własności i pracy jest czymś zdrowym i moralnym.

Handel czy szerzej biznes miały wtedy mniejszy zasięg. Spotykamy jednak o nich wzmianki, i to pozytywne. 1 Księga Królewska chwali Salomona za rozwinięcie dochodowego handlu zagranicznego (1 Krl 9-10). Aprobatę uczciwego zarobku w handlu zawiera Mądrość Syracha: Nie wstydź się dokładności wagi i ciężarków i zarobku wielkiego lub małego, korzyści kupców ze sprzedaży (Syr 42, 4-5).

Ciekawym przykładem jest zakończenie Księgi Przysłów, gdzie zaradnym i pracowitym przedsiębiorcą jest kobieta: Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły [...]. O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami. Podobnie jak okręt kupiecki żywność sprowadza z daleka [...]. Myśli o roli - kupuje ją: z zarobku swych rąk zasadza winnicę. Płótno wyrabia, sprzedaje... (z Prz 31, 10-31).

W Nowym Testamencie cytuje się w związku z tym Jezusową przypowieść o talentach (Mt 25, 14-30; por. Łk 19, 11-27), która zakłada stosunki typu kapitalistycznego. Wzorem do naśladowania są w niej ludzie, którzy powierzony im majątek, liczony w talentach (czyli w milionach), z powodzeniem inwestują, zarabiając drugie tyle. Warstwa dosłowna nie stoi wprawdzie w przypowieści na pierwszym planie, gdyż zarabianie służy tu za obraz pomnażania darów Bożych. Skoro jednak Jezus użył takiego obrazu, owo zarabianie nie może być z natury niegodne.

Można też sądzić, że wśród darów Bożych znajdują się też materialne; kto je otrzymał, powinien o nie dbać i je pomnażać. W przypowieści sługa, który swój talent srebra, czyli milion, zakopał w ziemi, został ukarany. Zdaniem swojego pana (który jest obrazem Boga), powinien go zainwestować, a w ostateczności oddać do banku na procent. Ponieważ znajdziemy skądinąd w Biblii potępienia przesadnej i luksusowej konsumpcji (Amos, Ap 18), nasuwa się wniosek, że moralnie właściwym wykorzystaniem znacznych środków pieniężnych jest właśnie ich zainwestowanie. Jest to logiczne, gdyż wtedy właśnie służą ludziom, tak właścicielowi z rodziną, jak użytkownikom, pracownikom firmy i klientom.

Trzeba tu uwzględnić problem zarabiania dzięki kapitałowi. Sprzeciwiałby się temu biblijny zakaz pobierania odsetek, sprzeczny z dzisiejszą praktyką gospodarczą (Wj 22, 24; Pwt 23, 20; Kpł 25, 35-37; por. Ps 15, 5). Wydaje się jednak, że nie odpowiadał on już praktyce Izraelitów, gdyż Stary Testament wspomina pożyczanie na procent. Również Jezus w przypowieści o talentach uznał odsetki za rzecz normalną (Mt 25, 27). Czy chodziło tu o normę moralną z założenia nieżyciową, czy też o przepis kiedyś uzasadniony, a dziś nieaktualny?

Zakaz ów wiązał się z tym, że w starożytnym Izraelu dominowała gospodarka naturalna, a nie pieniężna. W odpowiednich prawach chodziło zasadniczo o pożyczki udzielane krewnym i sąsiadom, przeznaczone na przeżycie, które miały tym samym charakter charytatywny (Wj 22, 24: Jeżeli pożyczysz ubogiemu, nie każesz mu płacić odsetek; por. Łk 6, 34; 1 Tm 6, 17-18). Branie procentu od bliskich w potrzebie uważamy i dziś za niesłuszne.

Uogólnienie takich zasad na pożyczanie w obrocie gospodarczym jest jednak błędem. Właściwe rozumienie tekstu biblijnego wymaga uwzględnienia sytuacji, jaką mieli na myśli autorzy biblijni. Ocenę moralną bankowości dzisiaj należy formułować w oparciu o cele, jakim służy: przez kredyt zwiększa się dostępność dóbr. Zarabianie dzięki kapitałowi wiąże się z tym, że jego nagromadzenie wymaga pracy i pomysłowości i w tym zakresie można je aprobować. Potępienia wszelkich pożyczek na procent wygłaszało wprawdzie wielu wybitnych świętych i teologów, ale z tej przyczyny, że nie rozumieli się oni na ekonomii, natomiast znali ze swojego otoczenia praktyki nieuczciwych lichwiarzy.

Pozytywnym ocenom pracy i przedsiębiorczości towarzyszy oczywiście świadomość zagrożeń moralnych. Jak klin wchodzi grzech między sprzedaż a kupno (Syr 27, 2). Zysk bywa bowiem brudny i zwodniczy (Tt 1, 7. 11; Jk 4, 13). Biznes może być okazją do przestępstw, a wielu bogatych zdobyło swe majątki nieuczciwie. Wynika to jednak stąd, że ludzie skłonni są do kradzieży, a nie z tego, że życie gospodarcze byłoby złe.

W chrześcijaństwie występuje przekonanie, że posiadanie jest czymś brudnym. Rzutuje to na ocenę przedsiębiorczości. Owo przekonanie bierze się z wiedzy, że bogactwo bywa zdobyte nieuczciwie. Tak jednak być nie musi! Pismo Święte nigdzie nie potępia majątku jako takiego, lecz dochodzenie do niego przez kradzież oraz jego niewłaściwe wykorzystanie. Aprobuje natomiast zdobycie go przez dziedziczenie, pracę i przedsiębiorczość.

Źródło: Michał Wojciechowski

Komentarze

Ilość komentarzy: dodaj komentarz rozwiń wszystkie

Dodaj komentarz

wszystkie pola, oprócz adresu email, są wymagane
Newsletter Newsletter

Aktualności z Serwisu Edukacji Ekonomicznej prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Nowości z działu

Polecamy w serwisie

Ostatnio komentowane

Słownik pojęć ekonomicznych

Dictionary
alfabetycznie

a b c d e f g h i j k l m n o p r s t u w y z