słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Ekonomia wokół nas
Zobacz wszystkie kursy

PREZENTACJE

Banki centralne świata
Zobacz wszystkie prezentacje

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Ekonomia od A do Z: Kryzysy walutowe

Jan Kozak | Jan Kozak | sekcja: Ekonomia od A do Z

Dodano: 2009-02-17 01:03:03

Czym są, a zwłaszcza, skąd biorą się kryzysy walutowe?

Rynki finansowe na świecie tworzą jeden wielki, globalny rynek, działający całą dobę (zawsze w jakimś kraju na ziemi jest dzień i działają tam instytucje finansowe). Istnienie takiego rynku wiąże się z przepływami olbrzymich kwot pieniężnych. Dzisiaj mają one charakter zapisów elektronicznych i mogą być przysłane błyskawicznie między uczestnikami rynku.

Rynek walutowy, to taki, na którym wymieniane są waluty - mówiąc ściślej handluje się nimi ustalając cenę jednej waluty w drugiej. Ceny te, zwane kursem ustalają się w wyniku działania sił podaży i popytu (ilości chętnych chcących kupić/sprzedać daną walutę).
O kryzysie walutowym mówimy w sytuacji, gdy w wyniku nagłych ruchów kapitału dochodzi do gwałtownej zmiany kursu (następuje znaczny spadek wartości waluty w krótkim okresie czasu).

Wśród czynników wymienianych jako przyczyny kryzysów walutowych, ekonomiści wymieniają:

1. Niestabilne fundamenty makroekonomiczne - czyli złe wartości podstawowych czynników makroekonomicznych - takich, jak zbyt wysoka inflacja, wysoki dług publiczny, etc.

2. „Samospełniające się przepowiednie" uczestników rynku o nadciągającym załamaniu kursu.

3. Niewłaściwe działania władz państwowych w zakresie polityki gospodarczej - np. zbyt ekspansywnej polityki monetarnej.

Koncepcje na temat tego, co odgrywa najważniejszą rolę zmieniały się w związku z tym, że kolejne kryzysy walutowe różniły się między sobą. W związku z tym mówi się o trzech generacjach kryzysów walutowych:

1. Kryzysy walutowe tzw. pierwszej generacji miały miejsce pod koniec lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych, głównie w Ameryce Łacińskiej i wiązały się ze skutkami upadku systemu w Bretton Woods. Uznano, że główną ich przyczyną były ataki spekulacyjne wynikające ze zbyt łagodnych (ekspansywnych) polityk monetarnych, które były niespójne z wymaganiami obowiązujących wówczas systemów stałych kursów.
Spekulanci przewidywali, że nie można w nieskończoność bronić ustalonego kursu, bo nie pozwolą na to ograniczone przecież rezerwy banków centralnych. Obawiali się, że w przypadku jego spadku, stracą znaczne środki dlatego rozpoczynali masową sprzedaż lokalnej waluty ("atak spekulacyjny") za denominowane w obcych walutach rezerwy BC. Liczyli, że w ten sposób, zanim upadnie system stałych kursów pozbędą się ryzykownej waluty.

2. Kryzysy walutowe, które miały miejsce w latach dziewięćdziesiątych (kryzys Europejskiego Systemu Walutowego (1992 i 93), kryzys w Meksyku (1994) stanowią tzw. drugą generację kryzysów walutowych.
Ustalono, że wybuch kryzysu i jego rozprzestrzenianie są niezależne od sytuacji makroekonomicznej, a wynikają z oczekiwań uczestników rynku i działania spekulantów. Jego mechanizm tłumaczono w następujący sposób.
Znając powszechne oczekiwania względem kursu waluty spekulanci, dążąc do realizacji własnych zysków, podejmują atak spekulacyjny (nagła sprzedaż bądź zakup relatywnie dużej ilości waluty, wywołująca zmianę jej ceny), która powoduje, że reszta uczestników rynku stwierdza, że oto spełniają się ich czarne oczekiwania. Zaczynają więc oni reagować gwałtownie, multiplikując skutki działania spekulantów do poziomu, w którym przeciwdziałanie władz monetarnych staje się nieskuteczne. W ten sposób powszechne oczekiwania stają się samospełniającą się przepowiednią.

3. Kryzysy walutowe lat 1997 - w Azji wschodniej oraz związane z nimi kryzysy w Rosji, Brazylii, Argentynie i Turcji (w latach 1998 - 2001), nazwane zostały kryzysami trzeciej generacji. Spowodowały kolejną zmianę teorii wyjaśniającej mechanizm kryzysu - stara się ona obecnie łączyć rolę władz państwowych w pogarszaniu makroekonomicznej sytuacji państwowych z działaniami uczestników rynku powodującymi wzrost nacisków spekulacyjnych. Wg. tej koncepcji ataki spekulacyjne zdarzają się w czasie gdy sytuacja makroekonomiczna na skutek działań władz nie jest najlepsza. W Azji na przykład kryzys walutowy miały miejsce po licznych bankructwach banków (tzw. „bank runs") - dlatego mówi się czasem w tym kontekście o kryzysach bliźniaczych.

Na koniec spróbujmy przedstawić scenariusz przykładowego kryzysu walutowego.

Kraj A - mogą to być Czechy, Meksyk etc. charakteryzuje się niestabilną sytuacją gospodarczą - współwystępujące wysoka inflacja i wysoka stopa procentowa. Dają one szansę na ponadprzeciętne zyski dla inwestorów.

Powoduje to zwiększony, w dużej mierze spekulacyjny napływ kapitału który w powszechnym odczuciu oddala ryzyko nagłej deprecjacji waluty, co napędza to spiralę inwestycji na zasadzie zachowań stadnych.

Prowadzi to do wzrostu kursu waluty - co oznacza problemy dla eksportu. Ponadto nadmiar pieniądza powoduje wzrost inflacji, który wymusza dalsze wzrosty stóp procentowych - narasta bańka spekulacyjna.

Iskrą, która powoduje nagły i gwałtowny odpływ kapitału może być rzecz z pozoru błaha - nieostrożna wypowiedź jakiegoś ministra (np. „obcy kapitał jest niemile widziany"), dymisja ministra finansów, kataklizm - nawet w sąsiednim kraju. Ważne są bowiem nie same wydarzenia, ale plotki o nich i oczekiwania. Dynamika wydarzeń jest wielka, a ich siła potęgowana przez stadne zachowania wszystkich inwestorów.

Kryzys może szybko się rozszerzać, bowiem inwestorzy, którzy stracili pieniądze w jednym kraju, wycofują swoje pieniądze również z innych, aby utrzymać płynność finansową (klienci funduszy inwestycyjnych, na przykład, mogą przecież chcieć w takiej sytuacji wycofać swoje pieniądze).

Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt