słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Grosz do grosza, czyli jak inwestować
Zobacz wszystkie kursy

PREZENTACJE

Bank, pośrednicy finansowi
Zobacz wszystkie prezentacje

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Ekonomia od A do Z: Inflacja

Jan Kozak | Jan Kozak | sekcja: Ekonomia od A do Z

Dodano: 2007-05-08 09:47:02

Słowo inflacja pochodzi od łacińskiego inflare - wzdymać, nadmuchiwać, a oznacza zjawisko ogólnego wzrostu poziomu cen dóbr i usług w pewnym okresie. Skąd się bierze inflacja i co powoduje?

Skutki inflacji są dobrze opisane, choć istnieją różnice w ich ocenie (brak bowiem danych jednoznacznie wskazujących na dolegliwość tych kosztów, zatem ekonomiści różnią się w poglądach na ten temat).

Można wymienić trzy podstawowe rodzaje kosztów inflacji.

Po pierwsze, inflacja osłabia efektywność gospodarowania ponieważ zniekształca sygnały cenowe (nie wiadomo, co drożeje realnie, a co tylko nominalnie). Trudno zatem oszacować, co ile będzie kosztować w przyszłości, ani jakie będą koszty, a zatem ile wyniosą zyski. To powoduje, że rośnie ryzyko wszelkich inwestycji, co może prowadzić do ich obniżenia i spowolnienia wzrostu w gospodarce.

Po drugie wzrastają koszty transakcyjne na skutek ucieczki od tracącego wartość pieniądza (odpowiadające "siłom tarcia" w fizyce koszty poszukiwania, zbierania i przetwarzania informacji, zawierania i monitorowania transakcji oraz egzekwowania zobowiązań).

Po trzecie wreszcie dochodzi do niekontrolowanej redystrybucji dochodów i majątku:

  • zmniejsza się wartość realna tymczasowych oszczędności (za każdą posiadaną złotówkę można kupić coraz mniej, bo ich wartość spada);
  • niektóre grupy społeczne (słabsze) tracą więcej, ponieważ nie potrafią wywalczyć sobie waloryzacji płac zatem realnie zmniejszają im się dochody (np. emeryci);
  • część dochodów może przejąć państwo gdy rosnące płace nominalne ‘wpychają' obywateli w wyższe progi podatkowe podatku dochodowego.;

Wielkość tych kosztów zależy oczywiście od nasilenia inflacji - bardzo wysokie poziomy wzrostu cen powodują, że koszty te mogą być istotnie dotkliwe, przy niskich poziomach mogą być niedostrzegalne (istnieje zjawisko tak zwanej oczekiwanej stopy inflacji - społeczeństwo liczy się z tym, że ceny rosną w pewnym, stałym, stopniu).

Przyczyny inflacji mogą być różne, a często jest ich kilka.
Wzrost cen może wynikać ze wzrostu kosztów na jednostkę produkcji - np. w wyniku wzrostu cen surowców - zwłaszcza ropy (wzrost jej ceny odczują szybko klienci firm transportowych, a po pewnym czasie przełoży się ona również na wyższe ceny dóbr - ich koszt transportu rośnie, co znajduje odbicie w ich cenie). Wzrost podatków (zwłaszcza pośrednich, jak VAT) również znajduje odzwierciedlenie w poziomie cen (te przyczyny prowadzą do tzw. inflacji kosztowej).

Inflacja może powstać również w wyniku zmian wielkości popytu względem wielkości podaży (vide model rynku). Może to nastąpić na skutek ograniczenia ogólnego poziomu produkcji w gospodarce - ma to jednak ograniczoną skalę w normalnej gospodarce w której panuje długookresowy wzrost.

Długookresowa inflacja jest niemal zawsze skutkiem szybkiego wzrostu podaży pieniądza. Wzrost ilości dostępnego konsumentom i inwestorom pieniądza powoduje większe zakupy, gdy jednak ilość dostępnych towarów rośnie wolniej, to podnosi się ogólny poziom cen (wzrost popytu przy nie zmienionej podaży powoduje wzrost cen).

Warto zauważyć, że ilość gotówki na rynku może szybko się zmieniać z dwóch powodów. Pierwszy wynika z normalnej działalności kredytowej banków, które w jej wyniku dokonują kreacji wirtualnego pieniądza - ponad zasoby gotówki (tzw. bazy monetarnej). Drugi natomiast jest sztuczny wynika z dążenia państwa do uzyskania zysku emisyjnego z drukowania nowych pieniędzy. Im większa skala takiego dodruku, tym większa w jej wyniku będzie inflacja. Dla państwa akcja taka stanowi łatwy zysk (kosztem jest tylko papier i farba). Skutki mogą być jednak katastrofalne, gdy dojdzie do hiperinflacji (określenie to oznacza poziom inflacji powyżej 150% w skali roku). Najwyższa hiperinflacja miała miejsce na Węgrzech po drugiej wojnie światowej i wyniosła w szczytowej fazie 41,9 biliarda % w skali miesiąca ceny podwajały się przeciętnie co 15 godzin. Gdy wprowadzano tam forinta (czerwiec 1946), wymieniano go w stosunku jeden forint do czterystu kwadrylirardów (1027) pengo.

Zaporę przeciwko takim sytuacjom stanowi niezależność banku centralnego (w Polsce NBP), który nie poddaje się naciskom polityków chcących finansować deficyt dodrukiem pieniędzy.

Głównym sposobem utrzymywania niskiego poziomu inflacji jest polityka banku centralnego, który podnosząc stopy procentowe zwiększa cenę kredytu, co w efekcie zmniejsza poziom kreacji pieniądza.

Na koniec należy stwierdzić, że choć generalnie negatywnie oceniana, inflacja występuje wszędzie na świecie, różny jest jedynie jej poziom. Ekonomiści zgadzają się, że należy utrzymać ją w ryzach ale podają różne poziomy optymalnej inflacji.

Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt