Ekonomia a ochrona środowiska
Szymon Chrupczalski | Ekonomia od A do Z | Dodano: 2010-08-06Ochrona środowiska wywołuje wiele sporów: niektórzy uznają człowieka za rodzaj wirusa na ziemi i chcieliby ograniczyć działalność gospodarczą, inni podają przykłady niewykorzystanych bogactw planety i ogromnych możliwości rozwoju. W jaki sposób ekonomia rozstrzyga te konflikty i jaką rolę w dbaniu o przyrodę odgrywa własność?
Z ekonomicznego punktu widzenia zagadnienie ochrony środowiska naturalnego dotyczy najczęściej problemów występujących razem: zanieczyszczenia oraz gospodarowania zasobami.
W potocznym rozumieniu zanieczyszczenie to przedostanie się do środowiska naturalnego substancji zaburzających równowagę ekosystemów, szkodliwych dla organizmów żywych. Źródłem zanieczyszczenia jest działalność człowieka, np. emisja dymu, odprowadzanie ścieków, ale również dynamiczne procesy zachodzące w przyrodzie, np. erupcja wulkanu czy wypływ ropy naftowej. Naturalne, niezależne od czynnika ludzkiego zmiany w środowisku nie stanowią przedmiotu sporu; konflikt pojawia się wówczas, gdy człowiek swoim oddziaływaniem na otoczenie wpływa na zdrowie czy działania innych ludzi.
Gospodarowanie zasobami dotyczy przetwarzania materii tworzącej Ziemię, od samego jej jądra aż po górne granice atmosfery, oraz wykorzystania fauny i flory na potrzeby człowieka. Podstawowym problemem jest rzadkość zasobów, czyli - jak powszechnie się przyjmuje - częstotliwość ich występowania i dostępność dla człowieka. Jest to jednak nieścisła definicja - rzadkość wynika z pracy i pomysłowości; to istota ludzka, przypisując zasobom określoną wartość, decyduje o ich użyciu i przeznaczeniu: np. do XX wieku uranu używano głównie do barwienia szkła, współcześnie jest istotnym surowcem do produkcji energii elektrycznej. Ochrona środowiska nie dotyczy samej przyrody: ludzie nie wyrządzają krzywdy środowisku, lecz mogą przekształcać je w taki sposób, że powodują tym szkodę innych i naruszają ich plany. Dlatego ochrona natury polega na harmonizowaniu zamysłów dotyczących wykorzystania przyrody.
Zanieczyszczenie
to przykład kosztu zewnętrznego, gospodarowanie zasobami odnosi się
natomiast do sposobów użycia własności, lecz często jest powiązane z
efektami zewnętrznymi. Konflikty dotyczące kosztów zewnętrznych oraz
użycia własności mogą zostać rozwiązane dzięki działaniom publicznym
albo prywatnym.
Przykładami działań publicznych są:
- tworzenie własności państwowej - np. własności surowców energetycznych, ziemi uprawnej czy powszechnej w Polsce państwowej własności lasów (w 2010 roku ponad 80% lasów należało do Skarbu Państwa); ze względów środowiskowych wprowadza się wiele ograniczeń dotyczących własności prywatnej, np. w przypadku wycinki drzew;
- zakazy i ograniczenia produkcji bądź używania substancji szkodliwych dla organizmów żywych (np. część pojazdów w Unii Europejskiej nie może zawierać ołowiu, rtęci czy kadmu); podobną funkcję spełniają normy zanieczyszczeń, które określają górną granicę dopuszczalnej emisji czy stężenia pewnych substancji w wodzie, ziemi lub powietrzu;
- zbywalne prawa do emisji - mniej restrykcyjne niż zakazy pozwolenia na emisję określonej ilości zanieczyszczeń, z których posiadacz nie musi jednak skorzystać; może zmniejszyć albo zaprzestać emisji (np. poprzez zmianę technologii) i odsprzedać prawo innemu podmiotowi; dzięki temu uczestnicy transakcji wybierają najtańszą metodę dostosowania działalności do przepisów ochrony środowiska;
- dotacje - np. na rozwój elektrowni opartych na odnawialnych źródłach energii (wiatrowych czy wodnych), na wdrażanie rozwiązań przemysłowych eliminujących zanieczyszczenia (oczyszczalnie ścieków itp.), na rekultywację zniszczonych terenów;
- podatki i opłaty - najczęściej nakładane według zasady „zanieczyszczający płaci", co oznacza, że sprawcy szkód w środowisku powinni ponosić koszty zapobiegania tymże lub naprawiania ich skutków; w Polsce opłaty za korzystanie z przyrody są ściągane od przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą lub działalność rolniczą; poprzez podatki władze państwowe pośrednio wpływają również na użycie zasobów, np. nałożenie wysokiej akcyzy na benzynę i olej napędowy powoduje wzrost zainteresowania innymi paliwami, takimi jak gaz ziemny;
- depozyty - rozwiązanie zbliżone do opłat - polegają na dopłacie za sprzedaż produktów niebezpiecznych dla środowiska, np. akumulatorów samochodowych czy świetlówek; najczęściej zwracane przy oddaniu przedmiotu do recyklingu.
Krytycy państwowej ingerencji w sprawy środowiska wskazują, że regulacje wywołują wiele nieprzewidywalnych skutków ubocznych i nowych problemów. Najbardziej drastycznym przykładem jest katastrofa ekologiczna i wyschnięcie Jeziora Aralskiego, co nastąpiło po kolektywizacji rolnictwa w Związku Radzieckim. Zastąpienie tradycyjnych upraw monokulturami bawełny, nawadnianymi z rzek zasilających jezioro, w ciągu kilkudziesięciu lat spowodowało niemal całkowite wyschnięcie zbiornika i przekształcenie terenu w skażoną środkami ochrony roślin pustynię. Współczesne próby przywrócenia gospodarczej roli tym terenom okazały się przewyższać kosztami zyski z upraw bawełny.
Do podobnych rezultatów prowadzi nawet niewielka ingerencja w prawo własności: podczas kolonizacji prerii w Stanach Zjednoczonych pod koniec XIX wieku farmerzy mogli otrzymać od rządu nie więcej niż 160 akrów (ok. 65 ha) ziemi pod uprawy. W warunkach suchego klimatu panującego na zachód od rzeki Missisipi nie było szans na prowadzenie racjonalnej gospodarki rolnej, a hodowcy przepędzali swoje stada na ziemię formalnie należącą do rządu, w rzeczywistości niezagospodarowaną, co spowodowało szybkie wyjałowienie terenów.
Ponadto zwolennicy rozwiązań opartych o własność prywatną twierdzą, że podatki i zbywalne prawa do emisji stanowią nieskuteczne narzędzie ochrony środowiska, ponieważ wpływy trafiają do budżetu i nie zawsze są przeznaczane na neutralizację zanieczyszczeń, a co za tym idzie - ochronę naruszonej własności. Jednocześnie pozbawienie producentów części dochodu rodzi motywację do intensywnej eksploatacji zasobów i szybkiego osiągania zysków.
Problem zanieczyszczeń można rozwiązać tak, jak inne problemy kosztów zewnętrznych - dzięki internalizacji i negocjacjom opierającym się na działaniach prywatnych:
- przykładem negocjacji jest wykup terenów pod prywatne rezerwaty - właściciele, decydując o niegospodarczym przeznaczeniu obszarów, kierują się satysfakcją, jaką daje zachowanie unikalnych gatunków fauny i flory; prywatne rezerwaty istnieją na całym świecie, tworzy się je również w Polsce i częściowo udostępnia dla turystów;
- internalizacja występuje zawsze wówczas, gdy zanieczyszczenia są neutralizowane przez producenta (np. dzięki filtrom na kominach) bądź pozostają wyłącznie na jego terenie (np. zamknięte składowiska odpadów); stopień, w jakim zanieczyszczenia podlegają internalizacji, zależy od systemu prawnego: istnieje mierzalna zależność między stanem środowiska naturalnego a ochroną własności; indeksy gospodarcze, takie jak Index of Economic Freedom Heritage Foundation, i pomiary jakości środowiska dokonywane za pomocą np. Environmental Performance Index Uniwersytetu Yale pokazują, że w krajach ze stabilnym prawem i silną ochroną własności prywatnej (np. w Szwajcarii, Nowej Zelandii, Singapurze czy Kanadzie) nie występuje problem zanieczyszczenia wpływającego na zdrowie, własność i działania ludzi.
Na wolnym rynku istnieje mechanizm ochrony zasobów naturalnych oparty na własności prywatnej i systemie cenowym. Na przykład właściciel lasu nie wycina od razu wszystkich drzew, lecz robi to stopniowo, uzupełniając wycięte sztuki nowymi sadzonkami. Gdyby zwiększył wycinkę, powiększyłby swoje zyski, ale zmalałaby wtedy wartość lasu i możliwość osiągania zysków w przyszłości. Na analogicznej zasadzie hodowcy drobiu nie zabijają od razu wszystkich zwierząt, lecz dbają o ich populację (podobnie działaliby rybacy posiadający zbiorniki wodne).
Krytycy rozwiązań prywatnych twierdzą, że w wielu miejscach na świecie niski poziom życia może zmusić ludzi do rabunkowego wykorzystania zasobów i skażenia środowiska. Nie można tego wykluczyć, lecz w większości przypadków przyczyną degradacji jest brak praw własności - niestety częściej słyszy się o kurczącym się obszarze lasów Amazonii niż o tym, że jedynie 10% owego terenu ma przypisane wspomniane prawa. Wymownych dowodów w 1974 roku dostarczyło zdjęcie satelitarne dużego obszaru Afryki Północnej, które ukazywało nieregularną siatkę zielonych i czarnych skrawków lądu. Cześć terenów była ogrodzona i porośnięta trawą, natomiast poza płotem pastwiska uległy zniszczeniu aż do gruntu. Ogrodzony obszar obejmowała prywatna własność podzielona na pięć części: każdego roku właściciele wypędzali swoje stada na jedną z tych działek, pozwalając poprzedniej zregenerować się przez cztery kolejne lata, natomiast nieogrodzona część była wspólna. Można przypuszczać, że groźba biedy zmusiła tych ludzi do wyznaczenia własności i racjonalnego nią gospodarowania.
Pomimo wysiłków wciąż nierozwiązane pozostają jednak konflikty globalne, takie jak skażenie oceanów czy zanieczyszczenia powietrza, które wykraczają poza granice państw.
Autor: Szymon Chrupczalski
Nowości z działu
-
Papiery wartościowe
Niektóre instrumenty finansowe mogą przyjąć postać papieru wartościowego. Zajmiemy się teraz rolą takiej formy w ułatwianiu…
-
Spekulacja i arbitraż a system cen
Zarabianie pieniędzy wyłącznie dzięki kupowaniu i sprzedawaniu aktywów nie cieszy się poza światem finansów najlepszą renomą…
-
Czynniki ryzyka i niepewności
Niejasność przyszłości w formie ryzyka i rynkowej niepewności to konieczny składnik gospodarki. Wywodzi się z…
Polecamy w serwisie
-
Problemy z realizacją KNS w Polsce. Wnioski z rozmowy Smitha z Gościem
W realizacji bogatej społecznej refleksji Kościoła należy położyć nacisk na te elementy, które w aktualnych warunkach zasługują…
-
KNS w ocenie zwolennika wolnego rynku
Czy da się pogodzić społeczne nauczanie Kościoła z liberalizmem gospodarczym? Jaka powinna być rola państwa w realizacji…
-
Bezrobocie. Zawsze zło, często klęska
Brak pracy pociąga za sobą negatywne skutki zarówno dla poszczególnych osób czy rodzin, jak i dla całego życia społecznego…
Ostatnio komentowane
-
Konkurs "18. Targi Wydawców Katolickich"
Zapraszamy Państwa do udziału w konkursie pt. "18. Targi Wydawców Katolickich"
-
Człowiek - podmiot pracy
Katolicka nauka społeczna proponuje wyjątkowy punkt wyjścia dla funkcjonowania społeczeństwa. W oparciu o naturę i powołanie…
-
Kodeks Dobrych Praktyk SKOK wzorem dla świata
Portal Smart Campaign ocenił Kodeks Dobrych Praktyk i Zasady Działania Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych jako…
Baza wiedzy
- Ekonomia od A do Z: Kryzysy walutowe
- Ekonomia od A do Z
- Historia życia na kredyt
- Historia ekonomii
- Ekonomia od A do Z: Ryzyko
- Ekonomia od A do Z
- Ekonomia od A do Z: Wzrost gospodarczy
- Ekonomia od A do Z
- Ekonomia od A do Z: Produkt Krajowy Brutto
- Ekonomia od A do Z





Komentarze
Ilość komentarzy: dodaj komentarz rozwiń wszystkie