słodki cukiereczek

KURSY E-LEARNING

Ekonomia wokół nas
Zobacz wszystkie kursy

PREZENTACJE

Problem z pieniądzem kruszcowym
Zobacz wszystkie prezentacje

WYSZUKIWARKA

w całym serwisie
Szukaj

Pomysły na wiejskie podatki

Małgorzata Pokojska | NBPortal | sekcja: Finanse

Dodano: 2007-09-13 12:26:47

Wielka reforma finansów publicznych, na którą czekamy, powinna objąć także system obciążeń podatkowych rolników - twierdzą ekonomiści. Nie chodzi tylko o zwiększenie wpływów do budżetu państwa, ale przede wszystkim o to, że obecny system podatkowy jest anachroniczny i niesprawiedliwy, także wobec uboższych mieszkańców wsi.

Rolnicy nie płacą podatku dochodowego ani składek na ubezpieczenia zdrowotne, a do systemu rentowo-emerytalnego wpłacają zaledwie kilka procent tego, co z niego uzyskują. Nie znaczy to jednak, że rolnicy nie płacą żadnego podatku. Powszechnie obowiązującym jest podatek gruntowy, zależny od liczby posiadanych hektarów i jakości gruntów. Według profesora Jerzego Wilkina z PAN, eksperta w sprawach wsi, jeśli ten podatek przeliczyć na dochody, to wynosi on średnio około 5% produkcji czystej, czyli tego, co rolnikom zostaje po odliczeniu kosztów. Jednak w przypadku gospodarstw biedniejszych jest to więcej niż 5%, a w przypadku bogatszych - mniej. I to jest właśnie niesprawiedliwe - biedniejsi są bardziej obciążeni niż bogaci.
Niesprawiedliwy jest również system ubezpieczeń emerytalnych. Przeciętny pracownik płaci do ZUS około 700 zł miesięcznie, a rolnik do KRUS około 80 zł, i to bez względu na wielkość gospodarstwa i jego dochodowość. KRUS w 92% finansowany jest z budżetu państwa, czyli z podatków, jakie płacą wszyscy legalnie zatrudnieni w mieście.

Przez wiele lat systemu obciążeń rolników nie reformowano, bo - jak tłumaczono - wieś była na to za biedna. Jednak kilkanaście lat funkcjonowania gospodarki rynkowej doprowadziło do dużego rozwarstwienia wsi. Dziś są gospodarstwa biedne, ale są także wysokotowarowe, przynoszące duże dochody. Ponadto od wejścia do Unii Europejskiej na wieś zaczęły płynąć wielomilionowe dotacje, które poprawiają kondycję rolników, ale równocześnie pogłębiają różnice między nimi. Dlatego, przekonują ekonomiści, czas najwyższy przystosować system obciążeń fiskalnych do rzeczywistych możliwości poszczególnych gospodarstw. Tym bardziej, że będzie to jednocześnie krok w kierunku uporządkowania systemu podatkowego i uzdrowienia systemu finansów publicznych.

Rolników należałoby więc obciążyć normalnym podatkiem dochodowym. Ci, którzy mówią, że wsi na to nie stać, posługują się demagogią, bo podatek dochodowy nalicza się od nadwyżek finansowych. W tej chwili jedynie około 30% gospodarstw wykazuje dochody. Większość i tak nie płaciłaby tego podatku. Podatek gruntowy zaś obejmuje wszystkich, tak więc reforma spowodowałaby nawet, że część rolników byłaby obciążona mniej niż dziś. Co innego, jeśli idzie o system ubezpieczeń zdrowotnych i system emerytalny. Składka na ubezpieczenia rentowo-emerytalne powinna wzrosnąć. Specjaliści uważają, że do KRUS budżet powinien dokładać także po reformie, ale nie więcej niż 70- 80%. Takie proporcje utrzymują się w innych krajach Unii Europejskiej. Logika podpowiada też, że składki te należałoby różnicować zależnie od dochodów. W konsekwencji ci, którzy wpłacą do systemu więcej, mogliby potem więcej z niego otrzymywać.
Są więc różne pomysły, jak unowocześnić obciążenia wsi, byłoby jednak fatalnie, gdyby nadal wszystko zostało po staremu.

Designed byDesigned by f.k.anda
Mapa SerwisuMapa Serwisu Kanały RSSKanały RSS O serwisieO serwisie KontaktKontakt