Finanse publiczne (II)
Halina Wasilewska-Trenkner | NBPortal.pl | sekcja: Finanse
Dodano: 2007-04-02 15:00:00
Dyskusja o finansach publicznych dotyczy nie tylko zagadnień związanych z gospodarowaniem środkami publicznymi, ale również wielkości tych środków w relacji do ogółu dochodów wytworzonych w kolejnych latach w gospodarce, a więc do produktu krajowego brutto. Kilka wątków tej dyskusji ma podstawowe znaczenie dla rozwoju gospodarczego kraju.
Jasne jest, że im więcej wytworzonego PKB obywatele będą przekazywać na cele publiczne, tym mniej oni sami będą korzystali z wyników swej pracy, tym mniejszy zakres decyzji o tym jak spożytkować wytworzone dochody będzie zależny od indywidualnych preferencji obywateli. Taka sytuacja nie sprzyja przedsiębiorczości i nie zachęca do zwiększania osobistego wysiłku. Z drugiej strony we współczesnym społeczeństwie istnieją grupy osób, które - przejściowo lub w sposób ciągły - powinny uzyskiwać wsparcie współobywateli (np. osoby niepełnosprawne, chorzy, rodziny wielodzietne w okresie wychowywania dzieci, osoby bezrobotne). Pewne wydatki są związane z tworzeniem podstaw do przyszłego rozwoju społeczeństwa (oświata, szkolnictwo wyższe, profilaktyka zdrowotna, zajęcia sportowe, czy nakłady na ochronę wody i powietrza, oczyszczalnie ścieków, wreszcie szlaki komunikacyjne). Jeszcze inne wydatki są niezbędne dla zachowania bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego. Lista dziedzin, jakie teoretycznie można finansować środkami publicznymi może być bardzo bogata. Jednak konieczne jest zachowanie między tymi środkami, a środkami pozostawianymi w rękach indywidualnych właściwej proporcji tak, by nie hamować indywidualnej przedsiębiorczości. Poziom tej proporcji to przedmiot wielu sporów teoretycznych i praktycznych, w tym ożywionych dyskusji politycznych. Tymczasem w domenie finansów publicznych nie ma innych środków niż te, które społeczeństwo wspólnie wypracuje. Inny może być jedynie podział.
W społeczeństwach "na dorobku", a niewątpliwie nasze do takich należy, liczba zadań proponowanych do finansowania środkami publicznymi jest duża. Niecierpliwie chcemy odrabiać istniejące zacofanie cywilizacyjne kraju, istnieje wiele osób, które oczekują wsparcia ze strony państwa, a z drugiej strony poziom zamożności nie sprzyja gromadzeniu corocznie dużej puli tych środków. Przejściowym rozwiązaniem jest zaciąganie przez państwo lub samorządy lokalne pożyczek i kredytów od innych państw, od międzynarodowych instytucji finansowych, od banków krajowych lub od obywateli. Te kredyty i pożyczki trzeba będzie uregulować w przyszłości, także ze środków publicznych, a koszt tych spłat będzie ograniczał możliwość finansowania innych wydatków.
Nadto, gospodarka finansowa państwa jest oceniana na krajowym i międzynarodowym rynku finansowym z punktu widzenia wielkości długu publicznego. Dla gospodarki kraju duży poziom długu publicznego w relacji do PKB oznacza, że inni uczestnicy rynku (przedsiębiorcy i gospodarstwa domowe) mają do dyspozycji mniejszą pulę środków, a stopa oprocentowania kredytów jest wyższa. Taki stan rzeczy nie sprzyja inwestycjom, a więc hamuje tempo rozwoju gospodarczego. Utrzymanie właściwego poziomu długu publicznego jest dla Polski szczególnie ważne, ponieważ ciągle jeszcze borykamy się ze spłatami długów zaciągniętych w latach 70-tych. Problem ten w pełni doceniali twórcy Konstytucji RP, wprowadzając zasadę, w myśl której dług publiczny nie może przekroczyć 60% PKB. Na arenie międzynarodowej kraje o zbyt dużym poziomie długu publicznego są traktowane jak nieodpowiedzialni dłużnicy - trudniej rządom tych krajów i przedsiębiorcom pozyskać kredyty i pożyczki lub sprzedać papiery wartościowe.
Trzecim wątkiem dyskusji nad finansami publicznymi jest efektywność wydatkowania środków. Niestety, mimo wielu procedur kontrolnych środki publiczne są często marnotrawione lub wydatkowane w sposób mało oszczędny. To oznacza, że można byłoby za te same pieniądze zrealizować więcej zadań lub to samo wykonać za mniejsze środki, a więc bez potrzeby ponoszenia dodatkowych opłat lub płacenia dodatkowych podatków do publicznej kasy.
Czytaj również: Finanse publiczne (I)

Gospodarka
Finanse
Pieniądz
Rynki
Analizy



