Bank Polski SA - pierwszy niezależny
Wojciech Majerkiewicz | NBPortal.pl | sekcja: Finanse
Dodano: 2007-01-11 11:50:00
Bank Polski SA, bo taką otrzymał nazwę, rozpoczął emisję złotego 28 kwietnia 1924 roku. Nowy pieniądz zastąpił pozbawione wartości w wyniku hiperinflacji marki polskie. Polska borykała się z problemem niestabilności pieniądza od chwili odzyskania niepodległości. Ogromne wydatki na wojnę, a potem na odbudowę zniszczonego kraju oraz utrzymanie aparatu administracyjnego przy znikomych dochodach z podatków, pokrywane były z coraz większej emisji banknotów.
Bank centralny ale prywatny...
Polskie władze przejęły oparty na marce polskiej system walutowy stworzony w czasie I wojny światowej przez organy okupacyjnej administracji niemieckiej na ziemiach byłego Królestwa Polskiego. Bankiem emisyjnym była Polska Krajowa Kasa Pożyczkowa. Rozwiązanie to miało być tymczasowe, jednak ze względu na trudną sytuację finansów publicznych funkcjonowało kilka lat. Dopiero załamanie gospodarcze spowodowane hiperinflacją zmusiło władze do działania.
Aby reforma walutowa zakończyła się sukcesem, ważne było nie tylko sprawne przeprowadzenie operacji wymiany. Równie ważne, jeśli nie bardziej, było zdobycie społecznego zaufania dla nowego pieniądza. Zdawał sobie z tego sprawę twórca reformy, ówczesny premier Władysław Grabski. Uznał więc, że sposobem na przekonanie ludzi do złotego będzie usunięcie źródła upadku marki: zamknięcie drogi do finansowania deficytu budżetu państwa przez drukowanie pustego pieniądza.
Konieczne było zatem uniezależnienie nowego banku od rządu, tak aby ten ostatni nie mógł naciskami wymuszać pożyczek na swoje wydatki. Szef rządu doszedł do wniosku, że cel ten najlepiej uda się zrealizować kiedy bank centralny będzie prywatny. Jego kapitał zakładowy w wysokości 100 milionów złotych, co było sumą ogromną jak na warunki polskie, podzielono na 1 milion akcji o wartości 100 złotych każda. W czasie przygotowań do utworzenia nowej instytucji specjaliści wyrażali wątpliwość, czy w kraju znajdzie się wystarczająca ilość środków na wykup tej emisji.
Aby zagwarantować powodzenie tej emisji, państwo zobowiązało się, że wykupi akcje, których nie będzie w stanie nabyć społeczeństwo. Zastrzeżono jedynie, że jego udział musi pozostać mniejszościowy. Mimo obaw subskrypcja zakończyła się pełnym sukcesem. Obywatele zapisali się na akcje o wartości przekraczającej o kilkanaście milionów wartość oferowanych papierów. Udział poszczególnych grup społecznych w akcjonariacie był ilustracją stanu gospodarczego Polski. Przedstawiciele sektora rolniczego, który zatrudniał blisko 68% procent ludności, kupili zaledwie 7% akcji. Z handlem związanych było 10% akcjonariuszy, a niespełna 12% z bankami i usługami finansowymi. Kręgi przemysłowe objęły 35% papierów. Natomiast reprezentanci wolnych zawodów, do których zaliczono także robotników i urzędników państwowych, kupili ponad 23% akcji, stosunkowo wysoki udział, jak na możliwości finansowe tej grupy.
Skarb państwa zachował symboliczny 1% udziałów. Państwo decydowało jednak o obsadzie stanowiska prezesa Banku. Mianował go prezydent na wniosek Rady Ministrów. Jednak podczas trwającej 5 lat kadencji mógł być odwołany tylko w nadzwyczajnych przypadkach. Do zarządzania bankiem powołana została Dyrekcja, jednak prezes mógł wstrzymywać wykonanie jej uchwał, jeśli nie były, jego zdaniem zgodne z podstawowymi celami tej instytucji.
Bank nie tylko centralny...
Najwyższym organem władz banku było Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, które wybierało 12 członków Rady Banku. To oni, wraz z prezesem i wiceprezesem, podejmowali decyzje o kierunku działalności tej instytucji. Do ich kompetencji należało ustalanie stopy dyskontowej, zatwierdzanie budżetu Banku i przyjmowania jego sprawozdań rocznych. Określali także zasady polityki kredytowej oraz stawki prowizyjne i procentowe, gdyż Bank Polski, obok pełnienia funkcji banku centralnego, prowadził normalne operacje depozytowo-kredytowe.
Rada zbierała się na posiedzenia raz w miesiącu, a w razie potrzeby częściej. Przewodniczył jej prezes Banku Polskiego. Aby decyzje były ważne wymagana była obecność co najmniej 7 członków oraz prezesa lub wiceprezesa. W razie równego podziału głosów rozstrzygał głos prezesa. Wynagrodzenie członków Rady ustalało Walne Zgromadzenie na wniosek prezesa. W 1924 roku każdy z nich otrzymywał 40 złotych za udział w posiedzeniach plenarnych lub w posiedzeniach komisji. Członkowie zamiejscowi otrzymywali dodatkowo za każdy przyjazd 100 złotych diety i zwrot kosztów podróży. Kwoty te stopniowo podwyższano.
Wraz z utworzeniem Banku Polskiego po raz pierwszy wprowadzono zakaz finansowania przez bank centralny deficytu budżetowego. Do ustawy "O naprawie Skarbu Państwa i reformie walutowej" z 11 stycznia 1924 roku wprowadzono przepis zabraniający Skarbowi Państwa korzystania z kredytu w banku emisyjnym na pokrycie bieżących potrzeb administracyjnych i inwestycyjnych.
Złoty wymienialny...
Emitowana przez bank nowa waluta - złoty, oparta była na systemie dewizowo-złotym. Aby zagwarantować jego stabilność przyjęto, że co najmniej 30% pieniądza w obiegu musi być zabezpieczone posiadanymi przez Bank Polski zapasami złota, srebra, walut zagranicznych i dewiz wymienialnych na złoto. W ten sposób spadek rezerw wymuszał ograniczenie emisji pieniądza, natomiast ich wzrost pozwalał na jej zwiększenie.
Złoty miał być bez ograniczeń wymieniany na waluty zagraniczne i złoto według stałych relacji, co gwarantował Bank Polski. Jego parytet i kurs wyznaczono na poziomie franka szwajcarskiego, co miało skłonić społeczeństwo do obdarzenia nowego pieniądza zaufaniem. Przyjęte zasady polityki pieniężnej później kilkakrotnie modyfikowano z powodu zmian w sytuacji gospodarczej.
Pierwsze trudności pojawiły się w 1925 roku, gdy z powodu nieurodzaju i wojny gospodarczej z Niemcami w budżecie państwa ponownie pojawił się deficyt. Bank Polski nie mógł zapobiec powrotowi inflacji, gdyż przekraczające wpływy budżetowe wydatki rząd finansował zwiększając w kontrolowanej przez siebie Mennicy Państwowej bilon. Prezes Banku Polskiego ze względu na szczupłość rezerw nie usłuchał jednak rządowych wezwań interweniowania na rynku w celu zahamowania spadku kursu złotego, co zakończyło się dymisją premiera Grabskiego. W ten sposób twórca niezależności polskiego banku pierwszy padł jego ofiarą. Inflację udało się opanować rok później, gdy poprawiła się ogólna koniunktura gospodarcza. Złoty trwale stracił jednak na wartości względem parytetu ustalonego dwa lata wcześniej.
Ekonomia od A do Z: Bank centralny, stopy procentowe, operacje otwartego rynku
Stopy a kurs walutowy
Kto kieruje polityką monetarną krajów euro?
Ekonomia od A do Z: Rola państwa w gospodarce
Cena pieniądza
Zróżnicowane podejścia do kursu
Kto wymyślił bank centralny?

Gospodarka
Finanse
Pieniądz
Rynki
Analizy



